Józef Tischner

Józef Tischner

Józef Tischner urodził się 12 marca 1931 roku w Starym Sączu w rodzinie nauczycielskiej. Mając dziewiętnaście lat, tuż po maturze, wstąpił do seminarium duchownego w Krakowie. Odbył studia teologiczne na Uniwersytecie Jagiellońskim. Po wyświęceniu na księdza studiował także filozofię w Akademii Teologii Katolickiej (Warszawa). W 1963 roku obronił w Krakowie doktorat (Ja transcendentalne w filozofii Edmunda Husserla), który napisał pod kierunkiem Romana Ingardena.

W następnych latach pracował jako uczony i duchowny. W 1974 uzyskał habilitację na Wydziale Filozofii ATK. W latach 70. rozpoczął wykłady na Papieskim Wydziale Teologicznym w Krakowie i zaczął publikować teksty w miesięczniku "Znak". W roku 1981 wygłosił cykl kazań na I Zjeździe NSZZ "Solidarność" w Gdańsku, stając się jedną z wybitnych ...

[czytaj biografię...]    [czytaj bibliografię...]    [powrót do listy haseł...]

JÓZEF TISCHNER – istnienie jako dramat

Najważniejszym elementem myślenia Tischnera jest człowiek rozumiany jako istota istniejąca w świecie wartości. Właśnie "elementem", nie zaś "przedmiotem", ponieważ myśl ta jest zawsze jak najdalsza od traktowania człowieka w sposób uprzedmiotawiający. Jednym z ważnych akcentów wczesnej fazy rozwoju twórczości Tischnera był jego spór z tomizmem – najważniejszą doktryną teologiczną współczesnego kościoła katolickiego. Tischner zarzucał tomistom zbyt rygorystyczne rozumienie ludzkiej podmiotowości, osadzonej sztywno w ramach statycznych formuł Tomaszowych. Sam ujmował ludzką egzystencję jako proces, rozwijający się w permanentnym dramacie etycznych i estetycznych wyborów, gdzie jedynie punkt dojścia – Dobro – jest ściśle określony, etapy drogi zaś – powikłane i niejasne.

Na myśl Tischnerowską miała wpływ przede wszystkim fenomenologia egzystencjalna i filozofia dialogu. Husserl i Heidegger w znacznej mierze ukształtowali rozumienie podmiotu u Tischnera; podmiot ten jest zawsze zanurzony w świecie, kształtowany przez swoje otoczenie i kształtujący je w hermeneutycznym kręgu nieustannego dociekania istoty bycia ...

[czytaj dalej...]

Prezentowany tekst jest fragmentem Filozofii dramatu i przedstawia ten sposób myślenia Tischnera, który nie przypomina jego pełnych pasji wypowiedzi publicystycznych, z jakich znało go audytorium medialne. Jest to zwięzły zarys sytuacji człowieka w świecie, przeprowadzony zgodnie z zasadami Tischnerowskiej filozofii. Cechują go wszystkie główne elementy: dialogiczność i fenomenologia, analiza filozoficzna odwołująca się do pojęć "dramatu" i "wartości", a także artystyczny, paraliteracki styl wypowiedzi. Analiza ta zawiera także przenikliwy opis kryzysowej sytuacji egzystencjalnej, nawiązujący aluzyjnie zarówno do ogólnego stanu cywilizacji Zachodu w drugiej połowie dwudziestego wieku, jak i do specyficznych warunków polskich bezpośrednio po roku 1989.

Przedruk według: Józef Tischner, Filozofia dramatu. Wprowadzenie, Znak, Kraków 1998, rozdział III Błądzenie, C. Błądzenie w żywiole dobra, 3. Zło w dialogu kuszenia, fragmenty Świat – ziemia obiecana, Ziemia odmowy, s. 220-245.

Józef Tischner

Świat – ziemia obiecana

Świat człowieka jest sceną jego dramatu. Człowiek przychodzi na świat, szuka sobie domu na świecie, wznosi tu świątynie Bogu, buduje drogi, ma warsztat pracy, tu znajduje cmentarze przodków, wśród których sam kiedyś spocznie. Co to znaczy, że świat jest sceną dramatu? Znaczy to: nie można oddzielić sposobów doświadczania świata od sposobów doświadczania ludzi, a przede wszystkim od sposobów przeżywania dramatu człowieka z człowiekiem. Człowiek znaczy ziemię śladami, które świadczą o spotkaniach, obcowaniach, rozstaniach z innymi. Związek człowieka z ziemią także jest dramatyczny. Człowiek nosi w sobie archaiczne pytanie: czym jest ziemia, czy ziemia jest jego ziemią obiecaną, czy ziemią odmówioną?

Po stworzeniu pierwszych ludzi Bóg rzekł: "Czyńcie sobie ziemię poddaną". Słowa te są nadal w nas. Określają podstawowy zarys stosunku człowieka do sceny dramatu. Przede wszystkim ukazują miejsce ziemi w hierarchii wartości człowiek jest ponad ziemią, a ziemia poniżej człowieka. Ziemia nie jest Bogiem. Ziemia nie jest człowiekiem. Jest sceną. Doświadczenie ziemi jako sceny nie jest jednak bezpośrednie, lecz zapośredniczone przez dialog. Właśnie dialog uczynił z ziemi ziemię obiecaną. Archaiczna opowieść ujawnia fundamentalną prawdę filozoficzną: nie ma bezpośrednich doświadczeń ziemi jako sceny, wszelkie doświadczenia ziemi jako sceny są zapośredniczone przez jakąś wzajemność z drugim. Wyraża to sama idea obietnicy. Dotykając nogami ziemi i krocząc po niej, aby spotkać drugiego lub odejść od niego, dotykamy ziemi jako obietnicy.

Stosunek człowieka do ziemi nie może być pasywny. Człowiek musi, aby żyć, znosić początkową surowość ziemi. Należy odróżnić ziemię niewoli od ziemi swawoli. Człowiek jest zdolny zapanować nad ziemią, ziemia nie jest więc ziemią niewoli. Ale na ziemi-scenie rosną również drzewa z zakazanymi owocami. Ziemia nie jest więc ziemią swawoli. Ziemia ma określoną naturę. Ma swój ład, porządek, swą własną logikę. Nie wolno lekceważyć natury ziemi. Aby panować nad ziemią-sceną, trzeba ją rozumieć. W przeciwnym przypadku ziemia może się zbuntować przeciwko człowiekowi.

Jakim słowem oddać ów szczególny stosunek człowieka do ziemi jako sceny jego dramatu, ...

[czytaj dalej...]